Forum Tiamet Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Dyskusja o Szatanie Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Alter Mann
Użytkownik



Dołączył: 16 Kwi 2006
Posty: 368 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 11:45, 21 Kwi 2006 Powrót do góry

"Szatan nie ma nic wspólnego z satanizmem przecierz... "
Tu bym się sprzeczał.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
longerman
Administrator



Dołączył: 11 Wrz 2005
Posty: 876 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Pią 13:34, 21 Kwi 2006 Powrót do góry

A o co tutaj niby się sprzeczać ??
Co niby szatan ma wspólnego z satanizmem ??
Wiesz chociaż czym tak na prawde jest satanizm ??


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Bezimienna
Użytkownik



Dołączył: 25 Lut 2006
Posty: 256 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 14:17, 21 Kwi 2006 Powrót do góry

"Tu bym się sprzeczał."

Nie ma potrzeby:

,,Kim jest Szatan dla satanisty?
Z kwestią Szatana wiąże się wiele nieporozumień. Ludzie, którzy nie znają satanizmu łatwo ulegają złudzeniu, że satanizm polega na czymś po prostu przeciwnym do chrześcijaństwa, a skoro chrześcijanie wierzą w Boga, to sataniści w Szatana. Nic bardziej błędnego. Szatan istnieje w naszych umysłach jedynie jako symbol, co oznacza, że sataniści nie wierzą w Szatana jako byt osobowy! Szatan jest symbolem reprezentującym samego satanistę - jego umysł, zwierzęcą naturę, przebiegłość, egoizm itd. Szatan nie pochodzi nie wiadomo skąd, pochodzi od człowieka, jest 'złem' chrześcijaństwa. Nie należy jednak rozumować na zasadzie prostej odwrotności! Sataniści nie są negatywem chrześcijan. Satanizm kwestionuje wiele z chrześcijańskich zachowań, wytyka rozbieżność natury i chrześcijańskiej moralności, ale Szatan nie oznacza 'pana wszelkiego zła na ziemi'. Nie oznacza, że dokonywane są 'dla niego' jakieś mordy, czy gwałty - tego w satanizmie w ogóle nie ma, co jest częstym nieporozumieniem. Satanista dąży do zaspokojenia, przyjemności i Szatan jest tym symbolem, który na drodze sprzeciwu napędza emocjonalnie - tworzy specyficzny teatr, w którym emocje napędzają działanie."

(cytat zaczerpnięty ze strony satanistycznej [nie podam adresu, bo to zbędne])

Sory że cytatem, a nie swoimi słowami, ale dzięki cytatowi lepiej jest mi to wytłumaczyć i dla czytającego jest to jaśniejsze.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Bezimienna
Użytkownik



Dołączył: 25 Lut 2006
Posty: 256 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 14:36, 21 Kwi 2006 Powrót do góry

Przepraszam... Gdy słysze słowo "satanizm" to przed oczami mam satnizm racjonalny...

Owszem, są odmiany satanizmu, w którym sataniści wierzą w Szatana, ale... Oni nie oddają mu czci. Mogą się z nim komunikować (np. poprzez jego wywołanie [jakiś rytułał]), ale... Satanista nikomu nie służy, nikomu się nie podporządkowuje, on jedynie darzy szacunkiem tych, którzy na to zasługują. A ci, co oddają Szatanowi cześć, to tak zawani pseudosataniści, dość często uważani za tych PRAWDZIWYCH co psuję opinię ogółu... To właśnie pseudosataniści słuchają black metalu, ubierają się na czarno i dość często zakładają sekty... (sekta to ludzie, którym WYDAJE SIĘ że w coś wierzą).
Chociasz nie można powiedzieć, że satanista zachowuje się tak, a nie inaczej, bo satanista jest przede wszystkim sobą. I każdy satanista (jako człowiek) jest inny i każdy z nich, zachował by się inaczej, być może podobnie do kogoś innego, ale jednak po swojemu...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Alter Mann
Użytkownik



Dołączył: 16 Kwi 2006
Posty: 368 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 15:02, 21 Kwi 2006 Powrót do góry

"A o co tutaj niby się sprzeczać ??" - często robię z igły widły Very Happy
"Co niby szatan ma wspólnego z satanizmem ??" - coś się napewno znajdzie.
"Wiesz chociaż czym tak na prawde jest satanizm ??" - istnieje wiele twierdzeń na temat tego czym jest satanizm. Wypowiedź na ten temat zajęła by nam pewnie cał dzień, a i tak nic nowego byśmy nie wywnioskowali.

Polecam przestudiować "Biblię Szatana" wg. Antona Szandor LaVey'a (nie twierdzę, że jej nie czytałeś) i samemu wyciągnąć wnioski nie sugerując się zbytnio twierdzeniami innych ludzi.

"Szatan nie oznacza 'pana wszelkiego zła na ziemi'." - Tu się zgadzam. "Szatan" wogóle nie musi reprezentować zła (jedni ludzie uważają coś za "dobre" podczas gdy inni uważają tą samą rzecz, zachowanie etc. za złe).

"Owszem, są odmiany satanizmu, w którym sataniści wierzą w Szatana, ale... Oni nie oddają mu czci. Mogą się z nim komunikować (np. poprzez jego wywołanie [jakiś rytułał]), ale... Satanista nikomu nie służy, nikomu się nie podporządkowuje, on jedynie darzy szacunkiem tych, którzy na to zasługują." - Tu dochodzimy do rozdroża. Najwyraźniej zostałem źle zrozumiany.

"Szatan nie ma nic wspólnego z satanizmem przecierz... " - W tym zdaniu wyraźnie napisane jest "...NIC wspólnego...", a skoro satanista "przywołuje czy komunikuje się" z szatanem to chyba satanizm ma coś wspólnego z szatanem.

"A ci, co oddają Szatanowi cześć, to tak zawani pseudosataniści" - To może napisz kto jest prawdziwym satanistą.

"A ci, co oddają Szatanowi cześć, to tak zawani pseudosataniści, dość często uważani za tych PRAWDZIWYCH co psuję opinię ogółu..." - Właściwie powszechna opinia na temat satanizmu została zbudowana na pseudosatanistach dlatego tak wiele kontrowersji w naszym świecie na temat satanizmu.

"To właśnie pseudosataniści słuchają black metalu, ubierają się na czarno i dość często zakładają sekty..." - Tu bym polemizował. Zainteresowania czy gusta ludzi to ich osobista sprawa i niekoniecznie muszą być związane z wyznaniem, pozycją społęczną etc.

Nie każdy satanista to "metalowiec" ubierający się "na czarno" i nie każdy "metalowiec" czy facet/kobieta ubrany/a na czarno to satanista.

"(sekta to ludzie, którym WYDAJE SIĘ że w coś wierzą)" - Można pokusić się o stwierdzenie, że Kościół to też sekta. Czy więc Bóg nie istnieje?

"Chociasz nie można powiedzieć, że satanista zachowuje się tak, a nie inaczej, bo satanista jest przede wszystkim sobą. I każdy satanista (jako człowiek) jest inny i każdy z nich, zachował by się inaczej, być może podobnie do kogoś innego, ale jednak po swojemu..." - Dokłądnie. Świetnie to ujęłaś.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Bezimienna
Użytkownik



Dołączył: 25 Lut 2006
Posty: 256 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 15:34, 21 Kwi 2006 Powrót do góry

congrave napisał:
W tym zdaniu wyraźnie napisane jest "...NIC wspólnego...", a skoro satanista "przywołuje czy komunikuje się" z szatanem to chyba satanizm ma coś wspólnego z szatanem.


Ale przecierz w poprzednim poście przeprosiłam, bo mi satanizm zawsze się kojarzy z tym racjonalnym, a ten racjonalny jest ateistyczny, nie wierzy w Szatana jako w osobę... Nie ma z Szatanem (osobą) nic wspólnego... Czaisz?

congrave napisał:
To może napisz kto jest prawdziwym satanistą.


Nie można powiedzieć że ten jest satanistą, bo zachowuje się tak, a tamten nie jest, bo zrobił tak... Jest tyle "odmian" satanizmu, ile jest satanistów, a właściwie... Satanizm jest jeden, tylko za każdym razem wyraża się inaczej. Lecz satanizm nie polega na oddawaniu czci Szatanowi, piciu krwi kota, składaniu krwawych ofiar, niszczeniu grobów podczas pseudo czarnej mszy itd. ... To stereotyp.

congrave napisał:
Właściwie powszechna opinia na temat satanizmu została zbudowana na pseudosatanistach


A pseudosataniści wzieli się od satanistów, a właściwie... wzieli tylko nazwę, bo własnej nie mogli wymyśleć... >.<

congrave napisał:
Nie każdy satanista to "metalowiec" ubierający się "na czarno" i nie każdy "metalowiec" czy facet/kobieta ubrany/a na czarno to satanista.


No a co ja niby powiedziałam? Satanista może być nawet ubrany na różowo, słuchac Britney Spears i czytać Bravo Girl (jeszcze takiego satanisty nie spotkałam...), ale to właśnie PSEUDOsataniści zawsze ubierają się na czarno, słuchą tylko metalu itd. ... W szkole do której chodzę, była dziewczyna, co się za satanistkę uważała... Plecak w pentagramach, odwróconych krzyżach, w jakiś cytatach o Szatanie... ubrana zawsze w jakieś czarne, ponure ciuchy... Ktoś się jej kiedyś zapytał: "Ty zawsze się tak ubierasz? nosisz czasem białe rzeczy?", a ona: "Gdybym ubrała się na biało, koledzy by mnie wyśmiali", "Dlaczego?", "Bo sataniści nie ubierają się na biało". to był właśnie przejaw pseudosatanizmu, który zawsze podpisuje się imieniem prawdziwego satanizmu... "Sataniści zawsze ubierają się na czarno" - tylko tego "pseudo" przed "sataniści" mi brakuje...

congrave napisał:
Można pokusić się o stwierdzenie, że Kościół to też sekta


Mozna. Bo kościół zmusza do chrześcijaństwa...
Ale z tym stwierdzeniem "sekta to ludzie, którym WYDAJE się że w coś wierzą", chodziło mi o to, że np. ktoś sobie wymyśli tak nagle z nikąd jakiegoś boga, jakieś bóstwo, jakieś coś... I nagle ludzie zaczynają wierzyć w jego istnienie, bo ktos sobie coś takiego wymyślił... A chrześcijaństwo powstawało przez wieki, nieprawdaż? I mieli nawet własnego mesjasza - Jezusa, który stompał po ziemi i to właśnie od niego się chyba wzieło chrześcijaństwo (ludzie uwierzyli, że to ON jest synem bożym, a skoro jest syn boga to i bóg musi być...)

congrave napisał:
Czy więc Bóg nie istnieje?


To że ludzie zniszczyli PRAWDZIWE chrześcijaństwo i stworzyli pseudo chrześcijaństwo (tak se to wszystko pozmieniali...), nie znaczy, że prawdziwych chrześcijan już nie ma... A skoro tylu ludzi wierzy w Jahwe (zapewne o tego boga Ci chodziło), to z pewnością on istnieje. (bogów na świecie jest wiele, bardzo wiele... bogów i bogiń)


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Alter Mann
Użytkownik



Dołączył: 16 Kwi 2006
Posty: 368 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 15:50, 21 Kwi 2006 Powrót do góry

Przyznam rację choć nie we wszystkim, bo nie mam teraz czasu się sprzeczać, ale mam kilka zastrzeżeń. Świetny z ciebie partner do polemizowania Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
longerman
Administrator



Dołączył: 11 Wrz 2005
Posty: 876 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Pią 16:22, 21 Kwi 2006 Powrót do góry

congrave napisał:
Polecam przestudiować "Biblię Szatana" wg. Antona Szandor LaVey'a (nie twierdzę, że jej nie czytałeś) i samemu wyciągnąć wnioski nie sugerując się zbytnio twierdzeniami innych ludzi.


Zapoznałem się z tym dziełem.
A jak dokładnie ty się z tym dziełem zapoznałeś ??


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Bezimienna
Użytkownik



Dołączył: 25 Lut 2006
Posty: 256 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 16:35, 21 Kwi 2006 Powrót do góry

"Świetny z ciebie partner do polemizowania"

Mam to odebrać jako komplement? ^^

Można znać się na sataniźmie bez znania Bibli Szatana... Żywym przykładem jestem ja sama, bo co do Bibli, to tylko początek czytałam (dalej albo mi się nie chciało, albo czasu nie miałam), a mimo to na sataniźmie znam się dość dobrze.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Alter Mann
Użytkownik



Dołączył: 16 Kwi 2006
Posty: 368 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 22:12, 21 Kwi 2006 Powrót do góry

"Zapoznałem się z tym dziełem.
A jak dokładnie ty się z tym dziełem zapoznałeś ??" - Bardzo dokładnie jak myślę. Jednak zapewne nie w takim stopniu w jakim bym chciał.

"Mam to odebrać jako komplement? ^^"
Owszem Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
matti_aa
Gość





PostWysłany: Sob 12:12, 08 Lip 2006 Powrót do góry

Powiem krótko satanizm to idiotyzm
Alter Mann
Użytkownik



Dołączył: 16 Kwi 2006
Posty: 368 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 14:04, 08 Lip 2006 Powrót do góry

Idiotę widzę tylko jednego, poprzyj swą wypowiedź konkretami, a może zmienię swój pogląd.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Callista
Stara Wiedźma



Dołączył: 11 Wrz 2005
Posty: 610 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 16:10, 08 Lip 2006 Powrót do góry

matti_aa - albo zaczniesz pisać sensowne posty i popierać je argumentami, albo ja zacznę wlepiać Ci ostrzeżenia za bazsensowne nabijanie postów...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
ade_90
Wywalony



Dołączył: 16 Kwi 2006
Posty: 93 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 17:31, 08 Lip 2006 Powrót do góry

"matti_aa - albo zaczniesz pisać sensowne posty i popierać je argumentami, albo ja zacznę wlepiać Ci ostrzeżenia za bazsensowne nabijanie postów..."- potwierdzam Matii dlaczego twierdzisz ze Satanizm to idiotyzm?? jakie masz na to argumenty tak samo ja mogę powiedzieć że chrześcijaństwo to idiotyzm......? zanim piszesz post pomyśl nad tym i poprzyj to argumentami!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
matti_aa
Gość





PostWysłany: Sob 17:37, 08 Lip 2006 Powrót do góry

Wierzyć w Szatana a potempiać Boga to bezsens przynajmniej ja to tak odbieram
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001/3 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)