Forum Tiamet Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Nekromancja Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Evan
Moderator



Dołączył: 13 Paź 2005
Posty: 393 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: "z różnych miejsc"

PostWysłany: Pią 8:00, 05 Maj 2006 Powrót do góry

ps kowal
zaraz wychodze bo bym ci jeszcze napisal - twoja ironia jest na granicy dobrego smaku i inteligencji.
porownywanie alkoholu do nekromancji... ehe.
mozna - ale po co?

jesli starasz sie byc cwany i pokazac jaki jestes fajny, to wybacz ze ci nie pomoge w budownaiu twojego egona - dawno, dawno temu wyroslem z klocenia sie o to kto ma racje - robie swoje i tyle Smile
tzn jesli naprawde chcesz pogadac o nekromancja zapraszam -> w innym wypadku dziekuje, postoje.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
kowal1989
Gość





PostWysłany: Pią 8:03, 05 Maj 2006 Powrót do góry

Ciągnom mnie wszystkie kierunki magi bo jestem całkiem nowy w tej dziedzinie Razz Szukam specjalizacji dla mnie i smakuje wszystkiego po trochu Very Happy Razz O nekromancji pogadam, jestem chętny do zdobywania wiedzy
kowal1989
Gość





PostWysłany: Pią 8:10, 05 Maj 2006 Powrót do góry

Dowcip odziedziczyłem po ojcu Razz Czasem tego żałuje Very Happy Co polecisz na początek dla kogoś kto jest zielony w nekromancji, a z magią miał już styczność
Niebieski
Gość





PostWysłany: Pią 16:42, 05 Maj 2006 Powrót do góry

Evan napisał:




Forneus?!?!?
to ty?????? Laughing
o bogowie, co za spotkanie po latach Very Happy


Chyba pomyłka.... Wink
Evan
Moderator



Dołączył: 13 Paź 2005
Posty: 393 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: "z różnych miejsc"

PostWysłany: Sob 1:06, 06 Maj 2006 Powrót do góry

;]

co do ciebie kowal, nie mam co ci polecic.
baw sie psionika, studiuj szamanizm, poczytaj ars falcis.
od nekromancji trzymaj sie na razie z dala dopuki nie opanujesz calej gamy podstawowych zdolnosci magicznych -> stracisz tylko czas bo wiele nie osiagniesz bez tych umiejetnosci.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
longerman
Administrator



Dołączył: 11 Wrz 2005
Posty: 876 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Sob 9:46, 06 Maj 2006 Powrót do góry

Skoro nekromancja tak wyniszcza i szkodzi nekromancie to po co się nią zajmować ??

Ja się na taką zabawę nie pisze.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
ja
Użytkownik



Dołączył: 11 Kwi 2006
Posty: 280 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 10:00, 06 Maj 2006 Powrót do góry

Racja longer są inne bardziej bezpieczne ścieżki.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Marduk Shazu II
Gość





PostWysłany: Sob 12:30, 06 Maj 2006 Powrót do góry

Bo destruktywny wpływ magii smierci jest najskuteczniejszy i najśilniejszy
Evan
Moderator



Dołączył: 13 Paź 2005
Posty: 393 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: "z różnych miejsc"

PostWysłany: Nie 7:15, 07 Maj 2006 Powrót do góry

longerman napisał:
Skoro nekromancja tak wyniszcza i szkodzi nekromancie to po co się nią zajmować ??

Ja się na taką zabawę nie pisze.


czym byloby zycie bez odrobiny ryzyka.

no ale dobrze.

nekromancja, w przeciwienstwie do wielu innych dziedzin okultystycznej aktywnosci nie zajmuje sie rzeczami niewidzialnymi, lezacymi w sferze uczuc i emocji, wiary, czy dominujacego pogladu.

nie ma tu mowy o aniolach, diablach, bogach, bioenergii, zbawieniu, czy innych konceptach ktorych istnienie trzeba by uznac, aby sie nimi zajmowac (Z wyjatkiem duszy).

nekromancja bada oddzialywania miedzy zyciem i smiercia.
wszystko co zyje, musi kiedys umrzec, nie ma chyba co do tego watpliwosci.
dlatego tez, jako jedna z niewielu dziedzin magii zajmujaca sie czyms co mozemy zobaczyc na wlasne oczy, czego mozemy doswiadczyc sami niezaleznie od tego czy jestesmy magiem czy nie, nekromancja kryje w sobie najwieksza i najbardziej realna obietnice spelnienia marzen nekromanty. nie jakichs tam wizji raju czy duchowej ewolucji ale niesmiertelnosci tu i teraz, w swiecie ktory znamy i w ktorym zyjemy.

nekromanta nie zostaje sie z powolania. sciezke obiera sie by zrealizowac swoje cele.


kiedys myslalem tak jak wy, ze destruktywny wplyw nekromancji to jakas masakra. ale teraz widze, ze gdyby nie to to stada niedzielnych okultystow juz zglebialo by jej tajniki i sprzedawalo na gieldach medycyny naturalnej.
a tu psikus, nie ma tak dobrze. Twisted Evil

miejcie dystans. cena parunastu lat gorszego zdrowia w zamian za wiecznosc by moc je regenerowac to zadna cena.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
longerman
Administrator



Dołączył: 11 Wrz 2005
Posty: 876 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Pon 20:13, 08 Maj 2006 Powrót do góry

Evan napisał:
nekromancja jest tak niebezpieczna (dla nekromanty) i tak niezbadana, ze aby cokolwiek osiagnac musimy stosowac sztuczki z innych dziedzin magii.
psionika, magia rytualna, magia sympatyczna, szamanizm - to jest koniecznosc, dopoki nie wypracujemy wlasnych, czysto nekromanckich metod osiagania swoich celow.
na razie takich nie ma, bo niewielu nekromantow przezywa do pozniej starosci.
niestety magia ta jest bardzo niezdrowa Confused no ale czym byloby zycie bez wyzwan Twisted Evil

Evan napisał:
miejcie dystans. cena parunastu lat gorszego zdrowia w zamian za wiecznosc by moc je regenerowac to zadna cena.


Wybacz Evan, ale chyba są tutaj jakieś nieścisłości w tych dwóch wypowiedziach.
A może to tylko ja je widze.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Evan
Moderator



Dołączył: 13 Paź 2005
Posty: 393 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: "z różnych miejsc"

PostWysłany: Śro 10:16, 10 Maj 2006 Powrót do góry

nie, nie ma Wink
po prostu ta odrobina poświęcenia w imię większego celu... to wszystko czego potrzeba.

odwagi. wytrwałości. pasji.

prędzej czy póxniej któremuś z nekromantów się uda.
to że na razie wiekszosc zmarła wcześniej to dlatego że metody były niedoskonałe.
jak pisałem np. odnośnie osiągania Lichformy.
dla mnie metoda jaka opisano w Ars Falcis to samobojstwo, ale wiem przynajmniej o 5 osobach ktore starają się iść tą drogą.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Niebieski
Gość





PostWysłany: Sob 7:05, 12 Sie 2006 Powrót do góry

Skoro jeszcze nikt nie osiągną lichformy to skąd wogule o niej wiadomo? Do tej pory spotykałem sie z tego typu terminami w ksiązkach fantazy i grach RPG Wink .

Pozdro
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001/3 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)